Miłość jest... niesfornym ptakiem

Spektakl powstał na podstawie noweli Prospera Merimee pt. "Carmen". Nie chcemy jednak opowiadać losów tytułowej bohaterki, zrobił to genialnie Bizet w swej operze - choć odnośników do libretta opery "Carmen" jest w naszym spektaklu bardzo dużo.

Miłość jest..., te słowa tytułu - z którymi oczywiście się zgadzamy - tchną optymizmem. Ale właśnie taki jest nasz spektakl. Pełen optymizmu, radości zabawy.
Następuje jednak druga część tytułu, która ową miłość określa "...jest niesfornym ptakiem".
Połączywszy te dwie części otrzymujemy całość. A całość to... Carmen, kobieta piękna, zalotna, uwielbiana, ale i niestała...
Carmen w naszym spektaklu niejedno ma imię, Carmen w naszym spektaklu niejedna jest, Carmen..., Carmen..., Carmen...
Bizet swoją operę nazwał komiczną, my nasz spektakl komediowym.

powrót drukuj